Grand Prix Bahrajnu: pierwsze punkty Kubicy, triumf Massy
Dodane przez waren dnia Kwiecień 15 2007 15:22:59
Robert Kubica zajął szóste miejsce w GP Bahrajnu. Tym samym Polak zdobył pierwsze w tym sezonie punkty do klasyfikacji generalniej. Wyścig wygrał Felipe Massa w Ferrari, przed Lewisem Hamiltonem w McLarenie i swoim kolegą z drużyny - Kimim Raikkonenem.

Po starcie Kubica utrzymał 6. miejsce, mimo zaciekłych ataków Giancarlo Fisichelli. Massa utrzymał pierwsze miejsce przed Hamiltonem, Alonso wyprzedził Raikkonena.

Wyścig szybko skończył się dla Jensona Buttona i Scotta Speeda. Kraksa spowodowała wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Po tym, jak wznowiono wyścig "Fisico" znów próbował wyprzedzić Kubicę, ale Polak raz jeszcze zdołał się obronić, a na następnych okrążeniach odjechał Włochowi prowadzącemu Renault.

Kubica na następnych okrążeniach tracił dystans do piątego Heidfelda, a jego przewaga nad Fisichellą wynosiła około 0,8 sekundy, podobnie jak przewaga prowadzącego Massy nad drugim Hamiltonem.

Po pierwszej wizycie w boksach Polak wrócił na tor na 8. miejscu, ale gdy na pit lane udali się Heikki Kovalainen z Renault i Anthony Davidson z Super Aguri znów był szósty. Na dodatek Kubica jechał coraz szybciej i w końcu zaczął osiągać czasy zbliżone do jadących przed nim Heidfelda i Fernando Alonso.

Heidfeld na 31. okrążeniu dość niespodziewanie zdołał wyprzedzić Fernando Alonso i awansował na czwartą pozycję. Kubica wciąż niezagrożenie jechał na szóstym miejscu - miał duża stratę do Alonso (około 18. sekund), ale też i jego przewaga nad siódmym Davidem Coulthardem z Red Bulla była bardzo bezpieczna (także w granicach 18 sekund). Na 20 okrążeń przed końcem zawiódł bolid Coultharda i wyścig dla Szkota się skończył. Za Kubicą znalazł się w tej sytuacji Mark Webber, także z teamu Red Bull. Potem jednak także Webber pożegnał się z wyścigiem.

Na ostatnich rundach Kubica jechał bardzo spokojnie, wiedząc, że tylko zły los może odebrać mu 6. pozycję. Zanosiło się za to na ciekawą walkę z przodu, gdyż po zmianie opon na twardsze Hamilton zaczął odrabiać stratę do Massy. Do mety jednak kolejność w czołówce się nie zmieniła.

Zwyciężył Massa, przed Hamiltonem i Raikkonenem. Czwarte miejsce zajął Nick Heidfeld, a piąte mistrz świata - Fernando Alonso. Po tym wyścigu trzech kierowców z dorobkiem 22 punktów przewodzi w klasyfikacji generalnej kierowców. Są to Kimi Raikkonen, Fernando Alonso oraz Lewis Hamilton.

źródło: wp.pl